Kaczka w słodkiej odsłonie podbiła moje serce i myślę że Wasze też podbije. Choć dotąd nie przepadałam za tego rodzaju mięsem, od chwili kiedy moja mama zrobiła ją po raz pierwszy, zakochałam się! Przepis wymaga czasu i chęci a tak naprawdę, kaczka tego wymaga 😉 Propozycja idealna jest dla osób lubiących połączenie mięsa z owocami. Co tu więcej mówić, najlepiej zabierzcie się do przyrządzania od razu.

Składniki:
1 kaczka
2 pomarańcze
100 g suszonej żurawiny
1 opakowanie majeranku
2 łyżki miodu
2 łyżeczki musztardy Dijon
100 ml oliwy z oliwek
50 g masła
60 g cukru
sól, pieprz
Przygotowanie
- Kaczkę dokładnie myjemy, osuszamy ręcznikiem papierowym i dzielimy na części (czasami kupuję tylko udka).
- Oliwę mieszamy z miodem, solą, pieprzem, majerankiem i musztardą. Przygotowaną marynatą nacieramy kaczkę i odstawiamy do lodówki na minimum godzinę.
- Pomarańcze obieramy i oczyszczamy z błonek. Kroimy w plastry lub filetujemy. Na patelni rozpuszczamy masło i wsypujemy cukier. Gdy cukier się rozpuści, dodajemy pomarańcze i smażymy około 10-15 minut z dwóch stron. Na koniec dodajemy żurawinę, chwilę mieszamy i zdejmujemy z ognia.
- Kaczkę wraz z karmelizowanymi pomarańczami i żurawiną umieszczamy w naczyniu żaroodpornym. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do temperatury 200°C przez 30 minut, następnie zmniejszamy temperaturę do 180°C, przykrywamy kaczkę folią aluminiową i pieczemy kolejne 1,5 godziny, co jakiś czas podlewając wytopionym tłuszczem.
- Najlepiej na talerzu kaczka smakuje w połączeniu z pomarańczą i żurawiną.